Dzisiaj pierwszy raz od kilku dni jest naprawdę ciepło a ja musiałam iść na chwilę na uczelnię. W drodze żałowałam tego, że nie ubrałam jakiś krótkich spodenek...
Bluzka jest o kilka rozmiarów za duża, ale na szczęście wystarczy spiąć ją paskiem. Naszyjnik udało mi się bardzo tanio kupić na allegro - i przyznam się, że jest to pierwsze pozłacana rzesz jaką posiadam.
I jeszcze jedna ważna zmiana - pod wpływem impulsu zdecydowałam, że jeszcze nigdy nie miałam na włosach czarnego koloru i że nadeszła pora by to zmienić:)
Top:Atmosphere/sh | pants:George/sh | shoes:Deichman | bag:La Pink | belt:sh | necklace:Stradivarius/allegro | ring:local shop

4 komentarze:
Fajna stylizacja, a bluzeczko-tunika to mnie powaliła na kolana. Chcę taką!
po 1:powaliła mnie koszulka
po 2:piękny naszyjnik
po 3:w całości wyglądasz idealnie!
po 4:powodzenia, ja się jeszcze męczę ten tydz.z egzaminami.
Bardzo fajnie wyglądasz. ;)
Świetnie wyglądasz. Bardzo fajny ten naszyjnik.
Prześlij komentarz