Myślałam, że jak przyjdzie wiosna, ciuchy będą same na mnie "wskakiwać", wszystko będzie idealnie pasować. Ale ... Jednak mimo kilku szaf ubrań wcale kompletowanie zadowalających mnie strojów nie przychodzi mi łatwo... A może raczej ta ogromna ilość ciuchów jest przyczyną moich "problemów".
Jeśli uda mi się sprzedać wystawione buty na allegro, to stanowczo postaram się zrobić większe porządki w szafach:)
blouse:H&M | jacket:SHARE/sh | shorts:H&M | tights:no name | shoes:Graceland | bag:La Pink

11 komentarze:
Świetna jest ta bluzka, kupiłaś ją w h&m w Rzeszowie? ;>
bluzeczka wywołuje we mnie pozytywne 'mangowe' skojarzenia.
Ślicznie wyglądasz, tak wiosennie :) Bardzo dobrze Ci w różowym. Piękne zdjęcia!
tak w Rzeszowie:)
Świetnie wyglądasz w tej marynarce.
u mnie problemem jest właśnie za duża liczba ciuchów przez co leże zawsze rano godzinę zastanawiając się w czym wyjść i spóźniam się do szkoły :P pięknie dopasowane kolory ^^ będe musiała wypróbować podobnego zestawu ;)
pieknie wygladasz, przedostatnie zdj. zwala z nog, wygladasz jak z jakies modowej sesji
Bardzo fajne fotki:) hmm.. tez mam problemy z dobieraniem ciuchow, i tez chyba z powodu ich ilosci:P
ależ fajna marynarka. winszuję skarbu ^^
Świetna bluzka ;-) kokardy górą !!
Prześlij komentarz