niedziela, 19 października 2008

I <3 grey.

Ostatnie chwile bez kurtki/płaszcza w tym roku.


dress - topshop
tights - calzedonia
shoes - sopie

7 komentarze:

styledigger pisze...

Śliczna sukienka...gdzie dorwałaś takie cudo z Topshopu? Lubię poączenie szarego z różowym.

Laleczka z porcelany pisze...

Bardzo podoba mi sie polaczenie rozowego z szarym zreszta u mnie tez czesto mozna je zobaczyc :)

Alice Point pisze...

Śliczna sukienka. Podoba mi się jej krój - obniżona talia, coś na klimat lat 20tych:)

Marissa pisze...

Świetna sukienka. Szary świetnie wygląda z różem i fioletem :)

charlize mystery pisze...

sukienka oryginalna i no i fuksjowe buty, lubie takie mocne akcenty:)

modazkrakowa pisze...

NO i nie przesłał mi się mój komentarz. :(
W kazdym bąz razie śliczny zestaw. :)

Bastet pisze...

cudowna sukienka! Uwielbiam takie wzorki! I fajne połączenie z różowymi balerinkami :)

Prześlij komentarz