środa, 17 wrzesień 2008

jesienno acz słonecznie

Zdjecie wtygrzebane gdzieś pośród starych, całkiem już o nim zapomniałam, chociaż nie było robione tak dawno.
Niestety miałam nie swój aparat i nie zauważyłam, że włączona jest opcja daty.
Szkoda, że w ostatnich dniach nie da się ubrać jakoś ciekawiej - u mnie tak leje i tak wieje, że najlepiej byłoby w ogóle nie wystawiać nosa poza próg domu...
Ale czasem trzeba.
Muszę nadrobić naprawdę wiele zestawów, znaleźć czas na sesje... Może jak pogoda się troszkę zmieni...

Kurtka - xanaka
spodnie - przerbione dawno zapomniane
buty- deichamn
torebka - sh
apaszka - next

4 komentarze:

Laleczka z porcelany pisze...

bardzo fajne buty i spodnie!

Joanna-s-style pisze...

ha mam takie samo zdanie o obecnej pogodzie i jakoś nie widać co gorsza polepszenia :/

ładnie Ci w pastelach ....

mi$ka pisze...

http://great-great-life.blogspot.com

Mój nowy adres - by odciąć się od przeszłości :)

Paula :)
Buźka :*

bo pisze...

Za taką pogodę można zabijać.

Prześlij komentarz