poniedziałek, 18 sierpień 2008

angel?

Byłam z mamą na zakupach i to ona wyszukała dla mnie te cudowne szorty.
Wiedziała, że od dawna mam fioła na punkcie takich spodni i od razu mi je pokazała.
Byłam zakochana w takich szortach od kiedy zobaczyłam je na Christinie Aguilerze podczas jednego z jej występów.
Bałam się, że będa złe( za krótkie, za małe, za duże,źle uszyte lub też będą miały jakąś ukrytą wadę). I owszem - mają - zamek trochę ciężko się zapina, ale nie mogłam ich zostawić z powodu takiej błahostki:)
Bluzka co prawda ma znienawidzony juz pewnie przez wiele osób w tym sezonie kolor żółty, ale jest bardzo wygodna i potrzebowałam takiej bluzki.




szorty-beauty angel
top-Marks&Spencer
buty-mały sklepik bez nazwy
torba-atmosphere

8 komentarze:

Laleczka z porcelany pisze...

Szorty prosto z lat 50-tych :) Bardzo ładne :)

Joanna-s-style pisze...

uroczo jak zawsze ....

torebka jest rewelacyjna

a cały zestaw byłby znacznie "prostszy" gdyby nie te szelki....
do takich szortów tzreba mieć figurkę ... dobrze na Tobie leżą ....

Porsher pisze...

No na prawdę bardzo udany zakup. Spodnie świetnie leżą i wyglądają. Gratuluje.

magia1980 pisze...

Śliczne szorty. Bardzo ci w nich ładnie :).

Selinas pisze...

tak czy inaczej - zolty zawsze fajnie komponuje sie z bialym! jak widac na zalaczonych obrazkach:)

Marissa pisze...

Radośnie, wesoło, wakacyjnie.. super :) Podobają mi się te szorty. Bardzo ładnie w nich wyglądasz.

Floresa pisze...

Całkiem symaptyczny blog i miłe dla oka zestawienia Twoich ubrań :) Będę tu częściej wpadać!

modocholiczka pisze...

Zestaw bez fajerwerek...ale dobrze, że dobrałaś kwiecistą torbę(którą już uwielbiam;-) bo tak to zestaw byłby za mdły,nudny...Pozdrawiam

Prześlij komentarz