piątek, 27 czerwiec 2008

strange pink sensation

No i zaczęło się.
W drugiej notce na tym blogu pisywałam jak to jest z modą i ubraniami w moim rodzinnym mieście.
Wróciłam do domu na wakacje. Zmęczona po długiej, trudnej sesji pierwszego dnia postawiłam udać się na spacer w butach zakupionych na aukcji, które dotarły do domu akurat w dzien mojego przyjazdu. Ot spacer do bibliteki. Osiedlową drogą.
Strój - moim zdaniem normalny, niespecjalnie urozmaicony czy dziwaczny.
Ale było jak przypuszczałam - wieeeeelkie oczy skierowane na moje stopy i dziwne uśmieszki na twarzach mijającyh mnie osób. Żałuję czasami, że nie jestem na tyle bezczelna by zrobić zdjęcie miny osób, której mijają mnie na ulicy i dziwacznie się na mnie patrzą.
Aż się boję pomyśleć co będzie gdy wyjde na ulicę w czymś normalnym dla Rzeszowa( w czym chodziłam tam i nikt dziwnych min nie robił)
Naprawdę nie wiem, co jest takiego niezwykłego w rózowych butach, szortach albo różowej torebce??
A może wyglądałam jak głupek tylko mi się wydawało, że jest inaczej...

12 komentarze:

Mart. ((; pisze...

czyzbym znała te uśmieszki i szeptane komentarze w strone 'pięknie ubranej koleżanki'.

uhh,
niech te dziewczęta spojrzą w lustro , bo nawet do Twoich czy innych szafiarek pięt one nie dosięgają.


p.s. świetnie ci w tych szortach.

The Seeker pisze...

Hi dear :)
Thank you for being at my blog.
I'm so sorry I don't understand what you write, but I can see the pictures ;) So I'm loving yours.
You've great looks and you're a pretty girl.

Feel free to visit me, I'll be back.
x

Alice Point pisze...

Bardzo ładne, deliatne połączenie kolorów:) błękit plus biel. Na pewno Sobie go wypróbuje, bo też jestem blondynką;)

charlize mystery pisze...

wcale nie wygladasz smiesznie, sama znam te usmieszki z mojego malego miasta, ale nie przejmuje sie tym w ogole:) lubie fuksjowe dodatki, a teraz podobno ten kolor jest modny,wiec nosilabym te rzeczy. Jedynie zmienilabym szorty na brazowe/czarne,wtedy uwage zwracalyby tylko dodatki:)

Anonimowy pisze...

serio? dziwia sie, ze masz rozowe dodatki? powiem ci szczerze, ze nawet nie zwrocilabym na Ciebie uwagi, tak zwyczajnie wygladzasz. nie zrozum mnie zle, ladnie, ale po prostu zwyczajnie, letnio. moim zdaniem nie masz sie co przejmowac. wazne, zebys dobrze sie czula w tym co masz na sobie, a innym nic do tego. jesli spedzasz lato w swojej miejscowosci to pewnie jeszcze nie raz "narazisz" sie na obserwacje, wiec powodzenia :)

Anonimowy pisze...
Ten post został usunięty przez administratora bloga.
panna m pisze...

Buciki super, swietnie kontrastuja z delikatna gora, sa bardzo mocnym akcentem w calosci. A usmieszkami i spojrzeniami sie nie przejmuj - nie wszyscy potrafia docenic urok niekonwencjonalnosci!

Porsher pisze...

Dla mnie wygladasz zupełnie normalnie, a nawet powiem więcej - bardzo dziewczęco i estetycznie... nie rozumiem ludzi

ADDICTED pisze...

ja też nie rozumiem:) ale na szczęście to tylko wyjątki, mimo wszystko coraz więcej ludzi zaczyna żyć swoim życiem nie interesując się zyciem obcych ludzi:)

Anonimowy pisze...

butki swietne! mozesz powiedziec u jakiego sprzedawcy kupione??

a jesli chodzi o ludzi to tez jestem z malej miejscowosci wiec wiem jak to jest ;)
ale w takich chwilach powtarzam sobie jak mantre: "Sequi il tuo Corso, e Lascia dir le Genti" czyli podążaj wlasna droga a ludzie niech sobie mowia co chca ;))

Peyton pisze...

balerinki wydają się ciekawe :).
i szkoda że torebki nie widać.

Pozdrawiam i zapraszam do siebie :
http://szafapeyton.blogspot.com/

Marissa pisze...

wygladasz super w tym zestawie. ciekawe czemu ludzie sie na ciebie dziwnie patrzyli?
plus za sliczne buciki xD
pozdrawiam i zapraszam do mnie;*

Prześlij komentarz