Gdyby doba miała 48 godzin, albo gdyby człowiek mógł dłużej normalnie funkcjonować bez snu - na pewno proeadziłabym bloga bardziej regularnie.
Ale teraz, gdy wstaję o 5.30 nie chce mi się kombinować nad strojem, a nawet jeśli mi się chce, to albo mijam się z fotografem, albo jest już za ciemno...
W każdym razie dzisiaj wreszcie po dłuższej przerwie prezentuję mój ukochany płaszcz.
Gdy oglądałam pierwszą serię "Gossip girl" pokochałam styl Blair Waldorf. Gdy kupiłam ten płaszcz - wiedziałam, że jest czymś, w jej stylu i że dzięki niemu poczuję się jak ona.
Niestety z powodu koloru nie zawsze nadaje się do ubrania, ale dzięki niemu mogę chociaż czasem czuć się w płaszczu, czapce, kozakach - wyjątkowo ;)






Płaszcz- Simple/sh
rękawiczki/beret-H&M
kozaki-Deichmann
torebka-no name
rajstopy-Donna Karan/sh
spodnica-Atmosphere
bluzka-Atmosphere
sweter-wyciełam metka a nie pamiętam